Wszystko znów zaczyna nabierać kolorów !
Gdy dziewczyna odkleiła się od Austina razem ruszyli w stronę komisariatu policji.
-Austin, ja nie wiem czy chcę tam iść...
-Ally, posłuchaj nie może im ujść płazem takie zachowanie.. Oni chcieli cię zgwałcić ! - Chłopak powiedział to nie spoglądając na dziewczynę.
-Ale nadal nie rozumiem jednej rzeczy..
-Jakiej ?
-Że mi pomogłeś.. Przecież całe życie się nienawidziliśmy.. - Austin zatrzymał się przed dziewczyną i spojrzał na nią.
- Ja już dawno chciałem to skończyć.. Bo wiesz Ally.. Ja chciałbym cię prosić o pomoc, bo ja chcę cię poprosić żebyś pomogła mi pisać piosenkę.. Widziałem cię w akcji na scenie, i bardzo mi się poda twój styl pisania piosenek.. - Nastąpiła chwila ciszy, dziewczyna spojrzała się na niego uroczo i powiedziała. :
-Oczywiście że Ci pomogę ty mój wybawicielu. - Po tych słowach dziewczyna uśmiechnęła się do niego, a on odwzajemnił uśmiech. Gdy doszli do komisariatu, dziewczyna opowiedziała całe zdarzenie.
-Dobrze jak miał na imię chłopak który usiłował panią zgwałcić ?
- Rich Black oraz kilku jego kolegów, nie potrafię ich rozróżnić.- Dziewczyna powiedziała te słowa wpatrując się bezsilnie w ścianę.
-Dobrze rozpatrzymy sprawę... - Austin i Ally wyszli z komisariatu było ok. 22. Chłopak zwróciła się do Ally
-Odprowadzę cię..
- Bardzo miło z twojej strony.. Jutro już jest weekend, może popracujemy już dzisiaj nad nową piosenką ?
-Jeśli nie masz nic przeciwko to bardzo chętnie. - Chłopak uśmiechnął sięnieśmiale do dziewczyny i poszli w stronę domu Ally. Gdy już dotarli usiedli razem przy pianinie.
-Zacznijmy od słów.. Wiesz co Austin, bardzo żałuję że wcześniej się tak kłóciliśmy..
-Zacznijmy od słów.. Wiesz co Austin, bardzo żałuję że wcześniej się tak kłóciliśmy..
-Tak wiem ja też.. Wbrew pozorom nie jesteś nudną kujonkom za jaką cię uważałem jesteś naprawdę super..-Chłopak uśmiechnął się do niej słodko.
- Może to będzie szło tak ?
,,Nie wiem co mam zrobić, chociaż znamy się tak krótko ja czuję że to będzie coś,
Coś nie zwykłego"
Chłopak dokończył za nią
Coś nie zwykłego"
Chłopak dokończył za nią
,,Nasz duet przebija wszystkich, mamy w sobie tę moc, to coś...To czego nie zepsuję nikt"
Ostatni wers powiedzieli jednocześnie.
,,Tylko obiecaj ze nigdy mnie nie opuścisz"
Ich dłonie się spotkały na pianinie chłopak chłopak spojrzał w jej duże kasztanowe oczy..Nie spuszczając wzroku z jej oczu powiedział..
-Chociaż znamy się tak krótko czuję że łączy nas coś niezwykłego... - I w tym momencie chłopak zbliżył się do dziewczyny, oraz wtopił swoje wargi w jej. ten pocałunek oddawał pasję i oboje uświadomili sobie że choć to pierwszy dzień ich ,,zgody" to łączy ich to coś..
Mam nadzieje że się podoba :* Następny rozdział postaram się aby był dłuższy :)chciałam wam tylko powiedzieć że nie miało to na celu ściągnięcie z Darmione ;) porostu mam świetny pomysł i chcę go zrealizować . ;) Jeśli tak to zostaw komentarz <3 to dla mnie ważne ...
Mam nadzieje że się podoba :* Następny rozdział postaram się aby był dłuższy :)chciałam wam tylko powiedzieć że nie miało to na celu ściągnięcie z Darmione ;) porostu mam świetny pomysł i chcę go zrealizować . ;) Jeśli tak to zostaw komentarz <3 to dla mnie ważne ...
Extra! Czekam na nexta. Chyba przeżyję... CHYBA
OdpowiedzUsuńsuper rozdział czekam na next!
OdpowiedzUsuńSuper rozdział.
OdpowiedzUsuńCzekam na next
dodam jeszcze dziś :)
OdpowiedzUsuń