wtorek, 11 marca 2014

Rozdział 7

                                                        Jak ona mogła !? 


Była piękna noc, gwiazdy rozbłyskały jasno a księżyc oświetlał drogi swym niesamowicie pięknym blaskiem.
-Idziemy na spacer ? - Zapytał Austin zerkając na dziewczynę.
-Jest prawię północ...
-No wiem.. To idziemy ? 
-Jasne ! - Powiedziała dziewczyna i poszła z chłopakiem na dwór. Atmosfera była bardzo romantyczna, na ulicy nie było ,,żywej duszy".
-Jak tam z Bellą ? - Zapytała dziewczyna wlepiając swój wzrok na śpiące zwierzęta. 
-Wiesz, jest to dla mnie ktoś wyjątkowy... Tak jak ty. - Po tych słowach chłopak złapał dziewczynę za rękę i przyciągnął do siebie, złapał ją w tali i naszykował się do pocałunku. Jednak dziewczyna wyrwała się chłopakowi.
-Austin wciąż do Ciebie coś czuję... Ale nie możesz pogrywać sobie uczuciami moimi i Belli. - Po tych słowach dziewczyna zaczęła próbować biec w stronę domu, ponieważ zdjęto jej już gips ale wciąż była obolała . Austin zdruzgotany oraz zawiedziony zaistniałą sytuacją udał się do domu. Ally wbiegła do pokoju i rozpłakała się. Nie wiedziała co ma zrobić w zaistniałej sytuacji. Położyła się na łóżku i zaczęła sobię przypominać pierwsze chwilę z Austinem gdy pierwszy raz dotknął jej ust, gdy pierwszy raz jego dłoń dotknęła jej dłoni, nie wiedziała co ma zrobić. Uświadomiła sobie że naprawdę jej na nim zależy. Przy tak intensywnych myślach dziewczyna zasnęła. Następnego dnia wstała, ubrała się i wyszła do szkoły. Ona i Austin mijali się w szkolę jak by nigdy się nie poznali. Ally miała dodatkowy stres, ponieważ miała wystąpić dzisiaj przed całą szkołą. Dziewczyna z godziny na godzine coraz bardziej się denerwowała. Gdy przyszło po południe Ally ćwiczyła za kulisami tekst. Nerwy zżerały ją od środka. Przyszła godzina występu wszyscy oczekiwali aż solistka wyjedzie na scenę. Gdy Ally wychodziła na scenę serce biło jej jak szalone gromkie brawa sypały się ze strony widowni. Kiedy dziewczyna wyszła już na scenę stanęła jak by zobaczyła ducha. Nie mogła wymówić ani jednego słowa. Chłopak zobaczył jak dziewczyna nie może sobie poradzić szybko pobiegł do niej na scene i zaczął grać.
,,chociaż znamy się tak krótko ja czuję że to będzie coś, Coś nie zwykłego
Nasz duet przebija wszystkich, mamy w sobie tę moc, to coś...To czego nie  zepsuję nikt
Tylko obiecaj ze nigdy mnie nie opuścisz, że zawsze będzie z nami to uczucie które nigdy nie wygaśnie, że będziemy zaskakiwać się z dnia na dzień, że zawsze będziesz tu przy mnie. Trzymając mnie za rękę prowadził przez świat..." (w zaistniałej sytuacji znali się ponad kilka miesięcy) 

Widowni bardzo się spodobało więc nagrodzili ich głośnymi brawami. Gdy Austin i Ally zeszli ze sceny, dziewczyna przytuliła go mocno.
-Dziękuję że to dla mnie zrobiłeś.. Jesteś super. 
-Drobiazg, w końcu jesteś dla mnie wyjątkowa. - Chłopak nie wahał się już tylko podszedł i ponownie próbował pocałować dziewczynę . Tym razem ona mu uległa. Ich pocałunek oddawał w sobię pasję, namiętność oraz uczucie. Długo nie potrafili przestać, Bella tyko przyglądała się całej sytuacji była wściekła. 
-Austin ! Co to miało być?! - Zapytała rudowłosa dziewczyna oburzona. 
-Bella powinienem Ci coś powiedzieć, chyba powinniśmy zrobić sobie przerwę przez tyle miesięcy miałem zamknięte oczy... Kocham Ally. -Dziewczyna słysząc te słowa stała jak osłupiała była zaskoczona oraz szczęśliwa. 
- Ally chodź na słówko. - Powiedziała ze spokojem Bella.
-Jasne. - poszły na spacer do lasu. 
-Bella ja wiem jak to wyszło, ale ja naprawdę nie chcę Ci go zabrać. 
-Ja wiem to, ale niestety to się stało. - Dziewczyna wyciągnęła nóż zza pleców, chwyciła dziewczynę za włosy. 
- Nie będzie cię chciał z poharataną buźką skarbie. - Dziewczyna przejechała delikatnie jej po twarzy nożem nie robiąc żadnych ran. Ally zaczęła krzyczeć. 
- Nikt Ci tu nie pomoże. - Austin usłyszał krzyki dziewczyny i szybko pobiegł w stronę lasu...
Czy Austin zdąży na czas ? Czy uratuję Ally ? Zobaczcie w następnym rozdziale ! Przepraszam że to tak długo trwało :) obiecuję się poprawić <3 Jeśli się podobało zostaw komentarz, to dla mnie ważne ! :*  Doradźcie mi co też mam zmienić, jak się poprawić. Bardzo zależy mi żeby wam się podobało :) 

3 komentarze: